U-boot IXc/40

 

moim zdaniem obecnie modele U-bootów (być może nie tylko) wykonuje się głównie za pomocą internetu:

godzinami przeczesuje się sieć w poszukiwaniu zdjęć. Często czyta się że U-booty były przestarzałe, nowe wersje nie zdążyły wejść do służby, co bardzo mylnie sugeruje że nie zmieniały się specjalnie z biegiem lat wojny. Otóż zmieniały się niemal ciągle. Dla modelarza istotny jest wygląd zewnętrzny, a ten w przypadku U-bootów zmianiał się od początku II WŚ, np poprzez demontowanie boi ratunkowych, znaków rozpoznawczych dla własnego lotnictwa (którego prawdę mówiąc prawie nad Atlantykiem i tak nie było). Potem nastąpiło sporo zmian w uzbrojeniu p.lotniczym, detektorach radarów, na montowaniu tzw. chrap kończąc. Oznacza to, że budując model U-boota należy przede wszystkim określić czas (najlepiej rok i miesiąc) który chcemy przedstawić. Ja wybrałem U 549 wg. stanu z maja 1944 - ostatniego patrolu tego okrętu. Wykonałem go z laminatu w skali 1:72, uprzednio wykonując formę kadłuba i kiosku.